Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inspirująco. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inspirująco. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 sierpnia 2009

Katrin Arens moje fascynacje

Czas jakiś temu leżąc na piaszczystej plaży
maleńkiej nadmorskiej miejscowości
uświadomiłam sobie że nie wiem na 100% w którym kierunku,
biorąc pod uwagę niezbędne sprzęty meblowe chciałabym pójść.
Lubię baaardzo serię BEKVAM, FÖRHÖJA, STENSTORP z IKEA.
Są takie minimalistyczne w swej prostocie ...
takie uroczo siermiężne ...
ujęły mnie w każdym razie na tyle że na podstawie
jednego z mebli w/w serii powstanie już wkrótce
mój jadalniany kredens.

Za sprawą Agi z bloga Z potrzeby piękna
wróciłam znów do zachwytu nad dziełami
a w zasadzie "naprawczymi tworami"
Katrin Arens




Ta siermiężna droga meblarska jest mi chyba najbliższa
surowa ciosana bez zbędnych zdobień
piękna w swej prostocie ...
Czy mi się uda i na ile nie wiem
znając siebie ugładzę ją do granic możliwości
bo mam w sobie taką mamę
co to zważając na pociechę
klnie na wszelkie kanty niezależnie od wieku dziecięcia ...
a może mając głębokie pragnienie
przeżycia kolejnego cudu?

Drewno i kamień w wydaniu naturalnie ciosanym
zagościły we mnie głęboko ...
ciągle gdzieś walczą zajadle z elementami retro,
co z tego wyjdzie wkrótce się przekonam.
Póki co słonecznego dnia i do następnego razu.

czwartek, 12 marca 2009

i znowu schody ...

Dwóch fachowców orzekło, że położenie dech w naszym mieszkaniu
to problem bo ...
Nie wiem jak to możliwe, ale nigdy jeszcze od żadnej kobiety nie usłyszałam "nie da się". Panowie natomiast używają tego stwierdzenia nad wyrost.
U nich w zasadzie niewiele się da. W takim razie jakimi są fachowcami?
Mieszkanie nasze do nowych nie należy, ale to przeca wielka płyta więc nie przesadzajmy z tą kruchością ;)). Na podłodze, a dokładniej na betonie leżą od oddania kluczy płytki pcv, na nich panele. Wszystko miało byc zerwane i w zamian położone dechy. Pech nie da się bo drzwi balkonowe są za nisko i w grę wchodzi tylko parkiet przyklejany do podłogi. Ja nawet byłabym w stanie zgodzić się na ten parkiet, mimo iż cena parkietu przekracza nasz budżet podłogowy. Niestety pan monsz o parkiecie Bóg jeden wie dlaczego słyszeć nie chce ;((. W tej sytuacji pozostanie mi chyba eleganckie i jakże kiedyś wygodne w użytkowaniu pcv w kolorze butelkowej zieleni.

wtorek, 10 marca 2009

cd

Tak sobie myślę że przecierki to jest efekt jaki chciałabym uzyskać
po nieudacznej metodzie prób i błędów.
Liczę iż mój all otworzy przede mną swe zakamarki i pozwoli mi upolować
tętniące życiem mebelki, które odzieje w nowe szaty ...
Długa droga przede mną ... tyle muszę się jeszcze nauczyć.

cd

Skoro nie można wyburzyć ściany pokojowo-kuchennej
to pozbędziemy się ogranicznika przestrzennego
w postaci ścianki gipsowej dzielącej przedpokój
i naszą przyszłą jadalnię.
Pozwoli to nam na optyczne powiększenie docelowej jadalni.
Tym samym przy drzwiach zmieszczą się szafki na buty.
W jadalni natomiast stanie wymarzony kredens,
którego nadal szukam oraz stół z krzesłami.
Pod oknem upolowana w LM teakowa ławeczka.

cd

Bardzo żałuję że projektant naszego lokum, nie okazał się na tyle przewidywalnym
artystą, aby możliwe było przyszłościowe przemieszczanie ścian.
Dziś mimo wszystko potrzeba przestrzeni, przynajmniej we mnie,
silniejsza jest niż ilość pudełkowych pomieszczeń.
Niestety już na dziś wiemy, że plan wyburzenia ściany padł.
Szkoda bo łudziłam się że z połączenia 2 pomieszczeń uda nam się stworzyć
rodzinną jadalnię z kredensem na porcelanę i sielską kuchnię.
Cóż ... zaczynamy więc od nowa ;(((

cd

Mam jasny plan tego co chciałabym uzyskać.
W miarę możliwości i comiesięcznego zasilania skarbca
chciałabym wstawić meble ... pachnące życiem.
Miękkie być może fakturowe sofy, przyciężkie tkane zasłony ...
bielona podłoga z długich desek na całości mieszkania.
Witryny w kąciku czytelniczym i kwietny parapet.

cd



Wszechobecność bieli 
w każdym możliwym dodatku wnętrzarskim,
stała się dla mnie miłą i miękką otuliną. 
Całkowicie zauroczyły mnie
naturalne tkaniny i elementy dekoracyjne, 
na które do tej pory nie zwracałam uwagi ...
Biel przyszła do mnie niespodzianie, 
małymi kroczkami 
wdarła się w każdą szufladkę mojego umysłu ...
Została ... 
na razie w planach do realizacji ...

Powitanie ...





Witam wszystkich, 
którzy zechcieli spędzić ze mną
choć jedną wolną chwilę.
Następnym razem zanim podejmę decyzję 
o samodzielnym remoncie 40letniego mieszkania z wielkiej płyty, 
dobrze się przyjrzę wielkim oczom męża, 
który do dziś patrzy na mnie z niedowierzaniem.
Na początek kilka inspiracji, które spowodowały, że życie
wywróciło nam się do góry nogami.


Do tej pory biel wydawała mi się zbyt ... biała, aby pracujący ludzie
mogli w takich wnętrzach swobodnie i bezstresowo funkcjonować
wraz ze szkodnikiem i bez przysłowiowej pani Zosi.
Inspiracje uwiodły mnie do tego stopnia, że biel zobaczyłam
w zupełnie innym wymiarze. Jestem absolutnie urzeczona prostotą,
grą cieni, nawet subtelnością.