Nie za bardzo wiem o co chodzi, ale są blogi w których nie mogę dodawać komentarzy.
krótki opis problemu tu:
http://www.google.com/support/forum/p/Blogger/thread?tid=7d39bcd8ec7382da&hl=pl
Po konsultacjach z kasandrą dzięki jej nieocenionej pomocy w jej blogu mogę się już dopisywać.
Niestety nadal jest cała lista blogów dla mnie komentarzowo niedostępnych.
LISTA
Agata's Gallery
Fallla0
niedziela, 5 kwietnia 2009
sobota, 4 kwietnia 2009
Zapachniało fiolkami

Tak intensywnego zapachu chyba dawno nie czułam.
Nie wiem czy to efekt zimy i moje uśpienie,
czy też weekendowy wybuch wiosny.
Trudno było przejść obok i nie poczuć tej nieziemsko intensywnej woni.
Nie wiem czy to efekt zimy i moje uśpienie,
czy też weekendowy wybuch wiosny.
Trudno było przejść obok i nie poczuć tej nieziemsko intensywnej woni.
Etykiety:
wiosennie
Zaraz po moich szaleńczych porządkach mieliśmy jechać po ziemię i kwiaty.
W międzyczasie zrobiłam jeszcze zakupy, pranie, zmianę pościeli
i ogarnęłam młodego, który dziś przechodził samego siebie od rana.
W zasadzie czułam się jak robot wieloczynnościowy.
Część domowych kwiatów wyszła już na balkon kilka dni temu
i miałam nadzieję posadzić dziś jakieś zaczątki w skrzynkach.
Ogrodniczy zamknięto nam przed nosem 0 13;00!!!
(aż mi się stare czasy przypomniały ;DDD)
Mam nadzieję że moje kwiaty wytrzymają jeszcze jeden tydzień bez świeżej ziemi i zasilania.
Za to pierwsze "listopadowe objawienie" rozchodniki już się obudziły :).
Wystaje im jeszcze kilka suchych badyli, ale już ze środków wyrastają fajne zielone zaczątki.
***
Po obiedzie późnym popołudniem wybraliśmy się nad Wisłę, mnóstwo ludzi miało ten sam pomysł co my.
Wracając zahaczyliśmy o Rynek Dębnicki i stragan z kwiatami, ileż tam było okazów do naszego skalniaka.
Jutro rano tam właśnie zakupie ziemię i kilka sztuk tych cudeniek.
Nie wytrzymam cały tydzień!!!
Etykiety:
balkonowo
piątek, 3 kwietnia 2009
23C!!!
Płytki stareńkie potraktowane olejem, a niech i im dobrze na wiosnę będzie.
Wnęka na schodkową półkę wymierzona i tu jeden zonk
nie zmieści mi się długa skrzynka na tej półce buuuu.
A już myślałam że taki sprytny sposób znalazłam na jej wykorzystanie.
Cóż zatem do wszelkich wydatków trzeba jeszcze dorzucić 6 skrzynek 40cm.
Za balkon tak jak w ubiegłym roku jedna 100cm i dwie 40cm.
Na parapet już jutro zaraz po zmianie ziemi i zasileniu wyjadą domowe sukulenty.
Wszelkie odmiany crassuli przetrwały zimę bardzo dobrze. Kalanchoe, który(a) w ubiegłym roku (fotka) był(a) naprawdę piękny(a) jakoś mi zmarniał(a). Liście na końcach przyschły i zdecydowanie zmalały.
Niestety podejrzewam szkodnika ... to młody, wywijał kołdrą gdzie popadło i zazwyczaj trafiało w roślinę.
Jedyna pociecha to taka że ta para wkrótce się rozstaje ;)).
Młody w końcu przeniesie się do swojego pokoju!!!
***
Mój termometr zawieszony w zacienionym miejscu pokazuje już 23C!!!
Etykiety:
wiosennie
czwartek, 2 kwietnia 2009
schab w musztardzie z warzywami
ozłocę za linka do bloga gdzie ja go widziałam ;)
Etykiety:
ogłoszeniowo
środa, 1 kwietnia 2009
z nad morza
plaża jakby cała specjalnie dla nas
ciepły piasek celowo wygrzany w słońcu
a słońce całkiem oszalało witając nas lekkim powiewem wiatru
czego więcej nam trzeba???
Etykiety:
nadmorsko
Subskrybuj:
Posty (Atom)


