czwartek, 23 grudnia 2010

PUSTE MIEJSCE ...



zbuntowana pełna bólu rozczarowań
z silną pretensją dlaczego?
wkroczyłam w ten świąteczny czas
broniąc się przed nim rękami i nogami 
pierwszy raz zakopałabym się choćby pod ziemię
żeby te święta przeminęły
żebym nie musiała usiąść przy stole
z wbitym wzrokiem w TO puste miejsce
 z zasady bywam twarda ...

każdego dnia czytam pełne otuchy @ od Was
dziękuję za nie
dziękuję również za zwykłą pamięć
szczególnie osób których do tej pory nie znałam
a które jak się okazało znają mnie

minął miesiąc ...
człowiek chciałby pamiętać a jednak zapomnieć
wtulając się w jakąś czarną dziurę
i zwyczajnie zostać pochłoniętym 
przez inne życie 
inne bycie
inną inność

łzy ciągle płyną mi po policzkach
znak że ciągle tam są
jeszcze nie zostały wypłakane na amen

bożenarodzenie
napisałam ostatnio w jednym z @
że nie chce tych świąt 
bo nic dobrego się we mnie nie rodzi
ale to chyba nie tak do końca

w końcu poległam w postanowieniach
urabiana przez trwających przy mnie bliskich
tych realnych i znanych tylko z netu
upiekłam pierniki
ubrałam maleńką choinkę 
w Wigilię przemierzę 400km 
żeby stawić czoło rzeczywistości
ech ...


spokoju miłości 
i szczęścia
cudownie rodzinnych chwil
na ten świąteczny 
i noworoczny czas

wszystkim bez wyjątku

13ka 

czwartek, 25 listopada 2010

{*}



 20.11.2010  


 a Ty już teraz śpij spokojnie
w swojej komnacie nowej
zaglądaj tylko czasem do mnie

                                                           ... mamo

czwartek, 18 listopada 2010

CO NAS NIE ZABIJE TO NAS WZMOCNI.





podziękowania dla:

anonima za rozpętanie burzy, 
llooki Ty wiesz za co :)
MELI za nadzieję że ludzie nie mogą być podli
od początku do końca
pewnej Osóbki za to że jest 
(mam nadzieję że wiesz że to Ty)
straży przybocznej z posta poniżej za wierne trwanie

wszystkich komentujących sprawę 
blogerek 
za prawdziwą twarz

nie sądziłam że ludzie 
ludziom mogą zgotować taki los

***

Paula_71 cyt.:
18 Lis 2010 ... Przepraszam Panią Beatę o pseudonimie 13ka za pomówienia, 
kłamstwa i wymyślone historie.



Mili cyt.:
Domilkowy Domek ... Beato przepraszam. Mimo wszytko wciąż obstaję przy tym, 
że w żadnym swoim komentarzu nie sugerowałam  że to Ty jesteś anonimem ...

***

pozdrawiam 
13ka





poniedziałek, 15 listopada 2010

O ŻYCIU


ten post miał być o mojej kuchni
jednak wydarzenia z kilku ostatnich miesięcy
spowodowały że muszę to napisać
bo inaczej się uduszę

tragedia smoleńska i awantura pod krzyżem
obwinianie wszystkich tylko nie siebie
wiem że ból ale czy nie można inaczej?

akcja ikea bony na zbyt małą kwotę awantura
obwinianie wszystkich tylko nie siebie
czy nie można było zapytać o wynagrodzenie? 

wystawianie na Pchlim, Pchełkach
awantura bo w Biedronce/Jysku taniej
czy ktoś kogoś zmusza do zakupów?

zaglądam na blogi i wychodzę nie pozostawiając śladu
odechciewa mi się czytać  
wiecznie pretensje żale i płacze
wszyscy są winni tylko nie my

granice których nie powinniśmy przekraczać
już dawno zostały przekroczone
dokąd zatem zmierzamy?

 
nie wiem kiedy będzie następny post
i czy jeszcze jakiś będzie
na wszelki wypadek
dziękuję za wszystkie @
te miłe ze zwykłą ludzką troską
i te mniej miłe bo dzięki nim odpadły mi piórka
w które przez lata obrosłam
i klapki co do osób lansujących się
na chodzące ideały 
wręcz obmawianiem innych się brzydzące
cóż ... wyszło jak zwykle

ciągle uczę się dystansu
patrząc na to wszystko jest mi jednak smutno

pozdrawiam
13ka

piątek, 15 października 2010

RATUNKU!!!



dogorywam to tak pokrótce
nie będę teraz pisać co się działo w naszej kuchni 
przez ostatni miesiąc bo nie mam siły
mamy dość konkretny problem z blatem

stolarz przywiózł mi kawałek surowego
a na odwrocie zawoskowanego dębu
kawałek po lewej potraktowany 
na próbę olejem jadalnym
aż dziwne ale jest mniej żółte niż wosk
po prawej minimalne bielenie
poniżej żółty woskowany 
 blat sam w sobie ładny 
ale woskowanie mi się nie podoba
bo jest zbyt żółte w stosunku do podłogi
chciałabym blat zaolejować
ale wszystkie oleje z którymi miałam do czynienia 
niestety zażółcają naturalny odcień dębu
czy ktoś z Was mógłby mi polecić olej 
który nie zmienia barwy drewna?

w podzięce ozłocę wręcz ;))

pozdrawiam
13ka

poniedziałek, 6 września 2010

QCHNIA cz.2



po trudach i znojach 
ściany wygładzone i przygotowane do malowania
jako że nie jesteśmy zwolennikami gładzi i k-g 
ściany są wygładzone nie ma na nich gór i dolin 
zachowały jednak swą wielkopłytową porowatość
na czym nam zależało

aby je nieco wzmocnić 
pomalujemy je najpierw farbą gruntującą
o gęstości śmietany najprawdopodobniej dwa razy
na taki podkład położona zostanie dopiero 
farba wierzchnia biała oczywiście

wrzucam przy okazji 
rozwojowy projekt kuchni
który powstał dzięki już wspomnianej 
w poprzednim wątku



projekt 1
zlew na ścianie z oknem wydawał mi się fajnym rozwiązaniem
jednak wątpliwości moje co do wygodnego korzystania ze zlewozmywaka
sprawiły że jednak zdecydowałam się nieco poprzestawiać


projekt 2
zlewozmywak został przeniesiony obok lodówki
takie rozwiązanie wydało mi się korzystniejsze
tym samym zyskałam cały blat roboczy pod oknem
pod oknem stać będzie również pralka


projekt 3
to ustawienie wg mnie jest prawie idealne
od prawej (po małej korekcie)
* lodówka 60cm
* szafka ze zlewozmywakiem 80cm (15/50/15)
* płyta z piekarnikiem 60cm
* pod oknem blat 55cm


nie ukrywam że najchętniej rozciągnęłabym tę kuchnię
ale niestety nie jest to takie proste
zatem odliczam dni 
kiedy się to wszystko skończy
mycie naczyń w łazience jest dość męczące


być może nie jest to najlepsze rozwiązanie 
może coś przegapiłam
coś zignorowałam

jeśli ktoś wpadnie na bardziej sensowne rozwiązanie 
chętnie poczytam a nuż ...
sugestie jak zawsze mile widziane


pozdrawiam 
i życzę ciepłej złotej jesieni

13ka


środa, 1 września 2010

IKEA 2011



tegoroczna edycja promocyjna IKEA 
jest naprawdę fajnym pomysłem
widać że osoby zaproszone świetnie się bawiły 
podczas sesji zdjęciowej 
my również 

i do mnie dotarł katalog 
w wersji PRZEOGROMNEJ
musiałam jednak go przewertować 
od deski do deski i jeszcze raz i jeszcze
ponapawać się nowinkami i samą IKEĄ 
zanim zdecydowałam się 
zamieścić ten post  
wiele rzeczy chciałabym przenieść 
do mej wielkiej płyty
ale komu uda się 
upchnąć TO wszystko w jednym mieszkaniu 
co mnie zauroczyło?
cudna kolorystyka całej serii 
świeczników i wazonów
jeden z bardziej trafionych 
w mój gust pokrowców na sofę
szkoda że nie na moją ukochaną Karlandę
świetna seria Norrden uwielbiam ten design 
żałuję że moja kuchnia jest tak makabrycznie nieustawna 
bo Norrden i Udden to moi faworyci
 Hemnes zauroczył mnie dawnooo temu 
wtedy jeszcze w wersji żółtej
czerwona nie powiem 
wyglądałaby uroczo w mojej jadalni
jednak ponad wszystko faworytem numer jeden
w tegorocznym katalogu 
są zestawy miękkich zabawek dla dzieci 
cudownie kolorowy kosz owoców
smakowity zestaw śniadaniowy
komplet warzyw
zestaw deserowy
 miękkie pojazdy
i hicior powalający farma!!!

zawsze brakowało mi 
pudeł na buty Z OKIENKIEM
bo wiedzieć musicie 
że u mnie każda para w osobnym pudle
te zakupie na 100%
podobnie jak pojemniki na ... przydasie

IKEA zaprezentowała też serię cudnych narzut 
poduszek oraz pościeli 
piękne wzory, biele i szarości 
przemawiają do mnie bez dwóch zdań
a kolorowe ręczniki w nasyconych kolorach 
chciałoby się mieć dosłownie WSZYSTKIE
IKEA nie zapomniała o smakoszach szwedzkiego bufetu 
również dla nich niemała gratka ;DDD
 podsumowując
jestem mile zaskoczona
choć może brakuje mi nieco bieli
zaskoczyły jednak zestawienia ciemnych kolorów
wszak to jesień 

za dzień lub dwa 
pewnie znowu przewertuję katalog 
i odkryję w nim coś nowego
a przy kolejnej wizycie w IKEI
zabiorę do domu 
mnóstwo nieplanowanych rzeczy ;DDD

czekam na drugie piętro w Krakowie 
które stanąć ma do końca roku
i ...
hulaj duszo piekła nie ma

***

dziękuję bardzo 
że drugi rok z kolei 
organizatorzy zaproponowali mi 
miłą przygodę z IKEA
***

choć za oknem leje 
 ja zamiast leżeć w ciepłym łóżku
wkraczam dziś z młodym
drugi rok w tę szkolną przygodę

 
pozdrawiam Was ciepło
13ka